Niedziela dla włosów - nawilżenie

19:18:00 Monika Chmielewska 13 Comments

Witajcię,

Niedziele spędziłam bardzo aktywnie najpierw godzinny trening brzucha a następnie bieganie - 8 km pod górę. Mimo to znalazłam trochę czasu dla włosów i zafundowałam im kurację nawilżającą; z której jestem bardzo zadowolona.


Ostatnio moja pielęgnacja była typowo emolientowa, w dalszym ciągu przed prawie każdym myciem nakładam oleje do tego nakładam emolientowe odżywki oraz maski. Tym razem postawiłam jednak na nawilżenie; w okresie letnim moje włosy  zdecydowanie tego potrzebują.

Co zafundowałam moim włosom??

Na 30 minut położyłam na mokre włosy mieszankę, w której skład wchodził:

- masło Alverde z awokado i masłem shea
- miód wielokwiatowy (1:1 z maską)
- kilka kropel nafty kosmetycznej
- kilka kropel olejku do włosów Alverde oraz Amla Dabur
- mąka ziemniaczana 

Następnie spłukałam maskę, umyłam skórę głowy delikatnym szamponem a na końcówki nałożyłam jeszcze na kilka minut odżywkę Balea Oil Repair. Po czym dokładnie spłukałam.

Gdy włosy wyschły zabezpieczyłam końcówki serum Mythic Oil a w skalp wtarłam tonik Plantur 39 oraz zrobiłam masaż moim nowym urządzeniem.

Włosy już prawie w pełni w kolorze naturalnym

Włosy były bardzo miękkie i gładkie w dotyku, dociążone oraz lśniące a co najważniejsze nawilżone. W okresie letnim mam problem przeważnie z końcówkami, które dość szybko stają się suche i bardzo się plączą; zabezpieczam je silikonowym serum i zazwyczaj chodzę w związanych włosach ale mimo to są dość trudne w pielęgnacji. Kolejne podcięcie planuje dopiero na sierpień a na razie intensywnego zapuszczania ciąg dalszy...


Pozdrawiam
Monika

13 komentarzy :

  1. Ja sie troche boje tego przyrzadu do masazu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne włosy i jak ładnie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masażer mam i jest śmieszny-jak nim masuje głowę to się śmieje i mi ciarki przechodzą :) Masz b. ładne włoski:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać że są odpowiednio dociążone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznie sie prezentuja :) Podziwiam za tak aktywny trening ;)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten olejek z Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masażer!! Mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 8 km pod górę? Wow :)
    Też zwróciłam uwagę na masażer :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Olejek Amla naprawdę się sprawdza,polecam;)

    OdpowiedzUsuń