Zapuszczamy...czyli końca nie widać

12:31:00 Monika Chmielewska 18 Comments

Witajcie,

Od początku mojej przygody ze świadomą pielęgnacją włosów trwa u mnie zapuszczanie włosów. Jednak moje włosy były w takim stanie - do tego fryzura asymetryczna i powrót do naturalek - że po prawie dwóch latach zapuszczania obecnie mam tylko 54 cm (liczone od linij czoła). Mimo tego, że proces ten trwa u mnie tak długo, jestem zadowolona bo w końcu moje włosy są zdrowe.



Teraz biorę udział w kolejnej akcji zapuszczania u Ewy "Zapuśćmy się jesiennie". Akcja trwa od 01.09.2015 do 30.11.2015, czyli przez 3 jesienne miesiące.

Jak będzie wyglądać moja pielęgnacja?

Mycię:
Tutaj wiele się nie zmieni nadal będą to łagodne szampony z Lavera Naturkosmetik obecnie mam Bio-Mango z Bio-Avocado chroniący kolor włosów i nadający  połysku. Do tego czasami kiedy włosy stają się zbyt miękkie i łuski za bardzo się rozchylają używam ziołowego szamponu: Przepis Babci Agaffi szampon na łopianowym propolisie, wzmacniający włosy;

Odżywianie, olejowanie:
Przy każdym myciu najpierw nakładam odżywkę a po umyciu na kilka minut nakładam maskę (obecnie jest to Kallos Keratin). Do tego 1-2 razy w tygodniu olejuje włosy (olej z czarnuszki);

Toniki, wcierki:
Tutaj stawiam na stary i sprawdzony Jantar, który chyba najlepiej sprawdził się u mnie spośród wszystkich testowanych wcierek;

Suplementacja:
Także bez zmian - herbata z pokrzywy, do tego wrócę do drożdży piwnych;

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat wpływu picia herbaty z pokrzywy na nasze zdrowie odsyłam do linku: http://drogadosiebie.pl/odzywianie/herbata-z-pokrzywy-jak-wplywa-na-organizm/

Zabezpieczanie: 
Odżywczy olejek do włosów mythic oil;

Inne:
10 minutowy masaż skalpu masażerem.


Plan jest, pozostaje go ściśle przestrzegać i czekać na efekty w postaci nowych centymetrów. Wszystkim którzy biorą udział w tej akcji życzę powodzenia i rezultatów o jakich marzymy :)

Pozdrawiam
Monika Ch.

18 komentarzy :

  1. jak się u ciebie sprawdza olej z czarnuszki w porównaniu z innymi? mamy podobne włoski więc powinnysmy podobnie reagować na dane rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie użyłam go dwa razy, więc wiele nie mogę jeszcze o nim powiedzieć ale na razie jest dobrze: zero puchu, włosy są gładkie i lejące, zobaczymy jak będzie się dalej sprawować i wtedy napisze więcej :)

      Usuń
  2. Ciekawa jestem szczotki, którą widać na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczotke Braun Satin kupiłam już jakiś czas temu, bardziej z ciekawości niż z potrzebyi w sumie nie jestem z tego zakupu szczególnie zadowolona; szczotka była dość droga kosztowała ok 25 euro i praktycznie nie robi z włosami nić, owszem włosy nie elektryzują się i przy dłuższym używaniu stają się miękkie ale brakuje mi tego że nie wygładza dostatecznie włosów i nie pomaga w puszeniu się. Używam jej do rozczesywania bo jest delikatna dla włosów i nie wyrywa ich.

      Usuń
  3. Dokładnie powodzenia, też już zapuszczam od dobrego roku ponad:P

    OdpowiedzUsuń
  4. pokrzywę ja rowniez piję, daje swietne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masażer jest świetny :D zawsze mnie po nim ciarki przechodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jantar Najlepszy! Nic taaaak nie działa jak on :D

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne masz włoski :) Powodzenia kochana w dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zaczęłam właśnie zapuszczać grzywkę :) masz sliczne włosy

    OdpowiedzUsuń
  9. najważniejsze, żeby włosy były zdrowe. nawet jeżeli oznacza to trochę krótsze włosy. powodzenia w zapuszczaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też aktualnie używam wcierki Jantar - mam nadzieję, że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia!! ;) mnie nigdy się nie udało wytrwać w wyzwaniach wlosomaniaczek :( a wcierkę jantar miłuję nad życie! 💕

    OdpowiedzUsuń
  12. A próbowałaś biotyny w tabletkach? Daje bardzo dobry przyrost :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia Kochana i systematycznosci zycze :) Masz piekne wlosieta i tak, jak piszesz, zdrowe, co widac na maksa :)

    OdpowiedzUsuń