Niedziela dla wlosów - Isana Professional Repair Nutrition + Ampułka Swiss o Par

16:00:00 Monika Chmielewska 14 Comments

Witajcie,

Dawno na moim blogu nie było niedzieli dla włosów. Nie oznacza to, że nie fundowałam swoim
włosom specjalnych zabiegów. Po prostu od dłuższego czasu nie robiłam z włosami nic innego o czym pisałam już do tej pory. Kosmetyki te sprawdzały się na moich włosach wiec nie widziałam sensu żeby kombinować z czymś nowym. Zimą jednak moje włosy szybko stają się suche a szczególnie końcówki, więc postanowiłam wypróbować czegoś innego. 


1. Mycie

Do mycia tym razem użyłam kultowego żelu do higieny intymnej Facelle. Moje włosy nie potrzebowały gruntownego oczyszczenia więc wybrałam coś łagodnego bez SLS.


2. Odżywienie

Tutaj wybór padł na odżywkę bez silikonów Isana Professional Repair Nutrition, która zakupiłam ostatnio w Rossmanie. Odżywkę nałożyłam na całej długości włosów i rozczesałam drewnianym grzebieniem. Zostawiłam ją na włosach na ok. 15 minut pod maskę i turban z mikrofibry, który podgrzałam gorącym strumieniem suszarki. 


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol (emolient), Propylene Glycol (nawilżacz), Behentrimonium Chloride (konserwant, antystatyk), Quaternium-87 (Odżywia włosy, działa antystatycznie), Hydroxyethylcellulose, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate(antystatyk), Panthenol, Parfum, Stearamidopropyl Dimethylamine, Avena Strigosa Seed Extract (ekstrakt z czarnego owsa), Lecithin, Glycerin, Citric Acid, Linalool, Isopropyl Alcohol, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid.

Po spłukaniu odżywki użyłam ampułke Swiss o Par Intensiv Haarkur z pantenolem, Skusiłam się na nią ze względu na obietnice producenta o natychmiastowej pomocy przy uszkodzeniach włosów. Zimą moje włosy, a przede wszystkim końcówki, potrzebują szczególnej ochrony. A lepiej zapobiegać niż leczyć. Zostawiłam ampułkę na ok. 3 minuty a następnie spłukałam letnią wodą. 

Kuracja ampułkowa składa się z dwóch etapów najpier na wlosy nakładamy krem a następnie ampułkę. Poniżej przedstawiam składy: 

Skład kremu:
Aqua, Cetearyl Alcohol (emolient),Propylene Glycol (nawilżacz), Hexyldecanol (emolient),
Stearalkonium Chloride (antystatyk), TEA-Dodecylbenzenesulfonate (surfaktant),
Polyquaternium-10 (polimer filmotwórczy), PEG-40 Castor Oil (emulgator), Lecithin (emulgator), Isopropyl Alcohol (konserwant, rozpuszczalnik), Parfum, Stearyl Alcohol (emolient), Methylparaben (konserwant), Limonene, Benzyl Alcohol (zapachy), Urtica Dioica Extract (wyciąg z pokrzywy), Juglans Regia Shell Extract (wyciąg ze skorupki orzecha włoskiego), Hypericum Perforatum Flower/ Leaf Extract (wyciąg z dziurawca), Equisetum Arvense Extract (wyciąg ze skrzypu), Hexyl Cinnamal (zapach), Sodium Acetate  (substancja zapachowa, maskująca), Sodium Chloride (sól, zagęstnik), Primula Veris Flower Extract (wyciąg z pierwiosnka), Phenoxyethanol, Methylchloroisothiazolino ne, Propylparaben, Methylisothiazolinone, Ethylparaben, Butylparaben (konserwanty)Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate (wypełniacze), Triethylene Glycol (regulator lepkości, rozpuszczalnik, substancja zapachowa),CI 10020 (barwnik)

Skład ampułki:

Aqua, Acetic Acid, Panthenol, Propylene Glycol (nawilżacz), Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein (hydrolizat protein pszenicznych), PEG-40 Hydrogenated Castor Oi (emulgator), Trideceth-9 (emulgator), Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate (wypełniacze) Triethylene Glycol (regulator lepkości, rozpuszczalnik, substancja zapachowa).
3. Suszenie i stylizacja 

Włosy po odciśnięciu nadmiaru wody zostawiłam do naturalnego wyschnięcia spryskując odżywką w sprayu bez spłukiwania a końcówki zabezpieczyłam Serum Mythic Oil. W trakcie schnięcia rozczesałam je szczotka z naturalnego włosia a na koniec szczotką jonizującą. 

Efekt


Na zdjęciu udało mi się uchwycić mój rzeczywisty naturalny kolor włosów, ostatki farby mam już tylko na końcówkach 

Włosy są miękkie i nawilżone, do tego łatwo się rozczesują, końcówki dzięki ampułce zostały odżywione i dociążone. Już podczas spłukiwania włosy były bardzo gładkie i miłe w dotyku. Po wyschnięciu były uniesione u nasady i lejące się. Na pewno powtórzę jeszcze kuracje ampułką. 


Pozdrawiam
Monika 

14 komentarzy :

  1. piękne, proste, zdrowe włosy!:)

    masz ochotę na wspólną obserwację? zacznij i daj znać u mnie, od razu się odwdzięczam♥ www.similarose.blogspot.com-kliknij

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne masz te włosy! Zazdroszczę :)♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie prezentują się Twoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie ladniutkie, plus ten rowny, gesty dol - super :) Musze sie rozejrzec za ta amulka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają ślicznie! Ciekawa jestem tej ampułki,jaki ma skład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam już składy obu kosmetyków :)

      Usuń
  6. Jak tylko skończę stara, właśnie chce kupić nowe Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Isana z opakowania mi przypomina Syoss :)
    Moje włosy nie lubią eksperymentów, więc facelle nie zagości u mnie nigdy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To była dobra niedziela dla Twoich włosów! ;) Myślałam, że te isany mają lepsze składy ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę szczotki jonizującej :)
    PSD. Super zdjęcie u góry bloga!

    OdpowiedzUsuń