Moja aktualna pielęgnacja włosów

13:29:00 Monika Chmielewska 8 Comments

Witam !

Od jakiegoś czasu w moim planie pielęgnacji włosów nie zaszły żadne gwałtowne zmiany. Wiem już mniej więcej co lubią moje włosy a czego lepiej unikać. Przestałam też robić im co tydzień zdjęcia, gdyż stało się to trochę bez sensu. Wolę zaczekać aż efekty będą widoczne gołym okiem (chodzi tu głównie o ich długość) a na to niestety potrzeba czasu. Pozwoliłam włosom spokojnie rosnąc, bez ciągłego mierzenia ile to cm mi przybyło. Mój plan pielęgnacji i zapuszczania jest już dla mnie codzienną rutyną o której raczej nie zapominam. 

Zdjęcie z 12. października

Moją świadomą pielęgnację włosów zaczęłam prawie rok temu od szału zakupowego. Kupowałam wszystko co miało dobre opinie na wizażu. Gdy szał nieco opadł i miałam już swoje sprawdzone kosmetyki, przyjechałam do Niemiec i chęć kupowania kosmetyków znów dała o sobie znać. Teraz, po czterech miesiącach, kupuje tylko to, co rzeczywiście sprawdziło się na moich włosach.

Same kosmetyki, nawet te najlepsze, nie sprawią jednak, że nasze włosy będą zdrowe i piękne. Dbanie o włosy bardzo ściśle wiąże się z naszą dietą oraz naszym ogólnym samopoczuciem. Dlatego wzięłam sobie do serca, aby moja dieta była zróżnicowana i zbilansowana oraz zaczęłam ćwiczyć. Ale o tym za chwilę.

Jak wygląda moja aktualna pielęgnacja?


Szampony: Naturalne syberyjskie czarne mydło Babci Agafii, Lacura Naturkosmetik Aloe Vera (do włosów suchych i zniszczonych).
Odżywki z/s: Balea Feuchtigkeits Mango + Aloe Vera (Anti-Trocken-Effekt), Balea Professional Oil Repair Spulung, Garnier Fructis, Oil Repair 3 odżywka wzmacniająca do włosów suchych i zniszczonych
Odżywki b/s: Schwarzkopf BC BONACURE Moisture Kick Spray Conditioner

Maski: Kallos, Silk, Silk Hair Mask (Maska do włosów suchych), Balea, Seidenglanz Haarmaske Feige + Perle (Maska do włosów z figą i ekstraktem z pereł), maska drożdżowa Babci Agafii

Wcierki: witalizujący tonik z rozmarynem z Weledy, olejek Khadi

Serum do zabezpieczania końcówek: Mytic Oil

Oleje: olej lniany, olej kokosowy, oliwa z oliwek, Babylove

Inne:  miód wielokwiatowy, mąka ziemniaczana, drożdże piwne,


Odżywianie - czyli zbilansowana i zróżnicowana dieta 

Wiadomo, że to co jemy ma duży wpływ na stan naszych włosów, skóry i paznokci. Wszelkie niedobory witamin i minerałów od razu odbija się właśnie na ich wyglądzie. Warto małymi krokami rezygnować z rzeczy które mają negatywny wpływ na nasze zdrowie i urodę

Z czego zrezygnowałam i co dodałam?
  1. Unikam cukrów prostych, przestałam słodzić herbatę, zamieniłam też czarną herbatę na zieloną lub owocowe np. jaśminową, czasami pije też pokrzywową. Półki ze słodyczami w sklepach omijam szerokim łukiem,
  2. Odstawiłam cole, pepsi i inne napoje gazowane,
  3. Zrezygnowałam z chipsów. słonych orzeszków, paluszków itp,
  4. Czekoladowe płatki, które jadłam na śniadanie zamieniłam na musli, do których dodaje rodzynki, banana, brzoskwinie, migdały itp.
  5. W kuchni używam tylko pełnowartościowych olei z zimnego tłoczenia, najczęściej oliwy z oliwek, 
  6. Jem więcej owoców i warzyw, także w postaci różnorakich koktajli,
  7. Od dawna nie jem fast foodów, 
  8. Powoli eliminuję sól z kuchni, włączając zamiast niej inne przyprawy
  9. Kartofle zamieniłam na różnego rodzaju kasze i brązowy ryż, jeśli chodzi o makarony,wybieram raczej te z pełnego przemiału, które zawierają więcej błonnika niż makaron jasny
  10. Codziennie jem przetwory mleczne,
  11. Nie jem jasnego pieczywa.
Ciągle zagłębiam się w temacie zdrowego odżywiania, dużo czytam i staram się tą wiedzę wykorzystać w praktyce, urozmaicając moje menu coraz to nowymi a przede wszystkim zdrowymi potrawami.

Aktywność fizyczna


Na  początku w planach miałam bieganie, jednak przy mojej wadze nie jest to wskazane, bo mam kilka kilogramów niedowagi (od zawsze) – dobra przemiana materii która sprawia, że bardzo trudno jest mi przytyć. Dlatego postawiłam na ćwiczenia aerobowe i siłowe, żeby zwiększyć trochę masę mięśniową. Ćwiczenia zaczęłam od słynnej  6 Wiedera i wzmocnieniu ramion. Na razie stawiam pierwsze kroki i mam nadzieję, że będę co najmniej tak samo wytrwała jak w pielęgnacji włosów. 


Pozdrawiam
Monika 








8 komentarzy :

  1. Fajne produkty, ciekawa pielegnacja. Gratuluje silnej woli :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że bardzo mocno się zmobilizowałaś do bycia fit! ;) Super! Na pewno wszystko to wyjdzie włosom i w ogóle zdrowiu na lepsze!! :) Widzę dużo fajnych produktów do włosów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracowita pielęgnacja i włosy piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, po prostu widać, że włoski są zdrowe.. teraz mogą sobie spokojnie rosnąć, nic tylko pogratulować i trzymam kciuki, oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz racje, ze same kosmetyki cudow nie zdzialaja ;) Gratuluje zaciecia :) Mam takie same buty ;) Wlosy prezentuja sie bardzo ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aż trudno uwierzyć, że aż tyle tego masz...

    OdpowiedzUsuń