Loreal Professionel Paris Mythic Oil Maska, 200 ml - recenzja

21:46:00 Monika Chmielewska 8 Comments

Witam,

Niedawno zamówiłam przez internet maskę marki Loreal Professionel Paris - do wszystkich typów włosów, której głównym składnikiem jest olejek arganowy. Miała odżywić i nawilżyć moje włosy, jednak, jak to często bywa z profesionalnymi kosmetykami, płacimy za markę a nie za jakość. Jak było tym razem przekonacie się czytając dalej. 



Od producenta:
Maska Loreal Mythic Oil została stworzona do profesjonalnej pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Szczególnie polecana do pasm suchych, zniszczonych i puszących się. Formuła produktu została stworzona w oparciu o 100% ekologiczne i naturalne produkty. Głównym składnikiem maski jest olejek arganowy. Znany jest on ze swoich bogatych właściwości odżywiających i nawilżających. Nie tylko wygładza włosy, ale również zapobiega puszeniu się pasm. Znacząco ułatwia rozczesywanie i układanie pasm. Składnikiem wspomagającym odżywcze działanie maski jest olejek z nasion bawełny. Ma on za zadanie koić i tonizować skórę głowy oraz wygładzać łuski włosa co zapobiega utracie cennej wody. Produkt nie zawiera parabenów dlatego może być stosowany na skórze ze skłonnością do podrażnień.

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol (emolient), Behentrimonium Chloride (konserwuje, odżywia włosy), Candelilla Cera (wosk zmiękczający), Amodimethicone (silikon), Cetyl Esters (funkcja zmiękczająca),Isopropyl Alcohol (funkcja zapobiegająca pienieniu się produktu, rozpuszczalnik), Glycerin (nawilżacz), Phenoxyethanol (konserwant), Avocado Oil, Grape Seed Oil (olejek z nasion winogron), Trideceth-6 (stabilizuje emulsję), Limonene (substancja zapachowa) , Chlorhexidine Digluconate (konserwant), Cetrimonium Chloride (konserwant), Hexyl Cinnamal (zapach), Coumarin (związek organiczny, nadaje zapach), Linalool (zapach), Benzyl Alcohol (konserwant), Butylphenyl Methylpropional (zapach), Hydroxycitronellal (zapach), Argania Spinosa Kernel Oil (olejek arganowy), Cotton Seed Oil (olejek z nasion bawełny), Amyl Cinnamal (funkcja maskująca zapach), Parfum/Fragrance

Producent pisze, że głównym składnikiem maski jest olejek arganowy - nie wiem w jaki sposób skoro znajduje się prawie na końcu składu INCI a tuż za nim olejek z nasion bawełny, którym także chwali się producent. Dodatkowo maska zawiera mnóstwo konserwantów i substancji zapachowych oraz dwa alkohole (Isopropyl Alcohol oraz Benzyl Alcohol), które mogą mieć szkodliwy wpływ na nasze włosy i je wysuszać (co miało miejsce w moim przypadku).

Konsystencja, opakowanie, wydajność:
Maska mieści się w 200 ml plastikowym, poręcznym opakowaniu, jest bardzo gęsta przez co jest wydajna bo wystarczy trochę aby równomiernie rozprowadzić ją na włosach. Jak dla mnie jest nawet zbyt gęsta.

Moje wrażenia:
Maska ta nie była moim najlepszym zakupem, po dwukrotnym różnym użyciu (raz na około godzinę pod czepek, drugi raz na ok. 5 minut tak jak zaleca producent) nie byłam z niej zadowolona - włosy były dziwne w dotyku: tępe, obciążone a o łatwym rozczesaniu można było zapomnieć. Włosy dały się okiełznąć dopiero po wyczesaniu szczotka jonizującą. Jedynym plusem tej maski jest to, że naprawdę dodaje włosom blasku.

Włosy po użyciu maski:

Do trzech razy sztuka...
Zniechęcona używaniem tej maski dałam jej jeszcze jedną szansę. Tym razem dodałam do maski odrobinę oleju lnianego; maskę trzymałam 20 minut pod czepkiem. Efekt był trochę inny, można powiedzieć, że lepszy niż we wcześniejszych użyciach. Maska dodała włosom miękkości i blasku. Niestety nie dociążyła odpowiednio moich włosów i niesforne babyhair sterczały na całej długości. Maska też tym razem nie wysuszyła mi włosów, więc tutaj nie sprawdza się metoda - im dłużej tym lepiej. 


Jestem ciekawa jak maska spisała się u innych. Dajcie znać czy macie z nią jakieś doświadczenia lub z marką Loreal Porofessionel. 

Pozdrawiam
Monika

8 komentarzy :

  1. z mythic oil mam serum
    bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum właśnie testuje i na razie jestem z niego zadowolona, fajnie się wchłania a przez to nadaję się do zabezpieczania końcówek :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa, ile to "profesjonalne cudo" kosztuje. Z tym olejem arganowym na koncu, to faktycznie przesadzili ;/ Dobrze, ze maska przynajmniej nablyszcza, jednak jako iz moje wlosy reaguja wysuszeniem na isopropyla, raczej bym sie na nia nie skusila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją za 14 euro. Niestety nie zwróciłam uwagi na skład przed zakupem i takie o to efekty...:)

      Usuń
  3. przy pierwszej próbie włosy wyglądają na tłuste, przy trzeciej już lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie mam pojęcia dlaczego tak zadziałała ale bardzo obciążyła moje włosy co widać na zdjęciu.

      Usuń
  4. Na tym zdjęciu w kucyku to włosy wyglądają na nie umyte ;/ brzydka maska ;)

    OdpowiedzUsuń